Lokalizacja jest piękna, uwielbiałem pić poranną kawę i oglądać kaczki pływające w rzece. Wnętrze było nieskazitelne i stanowiło cudowną mieszankę starego i nowoczesnego. Jacuzzi też było świetne, miło było posiedzieć w nocy i popatrzeć na gwiazdy. Dzieciom też się tam podobało, wystarczająco dużo miejsca przy drzwiach wejściowych, aby mój syn mógł bezpiecznie jeździć na rowerze, a moja córka była w skałach i szukała nieba, kiedy poszliśmy na spacer w dół rzeki.
Trudno byłoby znaleźć coś, co by mi się nie podobało. Może to po prostu czynnik bezpieczeństwa w postaci braku płotu na dole ogrodu, ale wiedzieliśmy, że tego możemy się spodziewać :)